Jak wzmocnić czosnek

Mała rzecz, a cieszy: naukowcy ustalili ostatnio, jak przyrządzić czosnek, by maksymalnie wykorzystać łączoną z nim popularnie allicynę – lek, o którego antybakteryjnym i antygrzybicznym działaniu krążą legendy. Problem jednak w tym, że allicyna jako taka nie występuje w naturalnym czosnku w dobroczynnej dla nas postaci, tylko powstaje w czasie jego krojenia lub miażdżenia z sulfotlenku S-alkilocysteiny, popularnie zwanego alliiną. Wszystko dzieje się zaś za sprawą działania enzymu allinazy, uwalnianego, gdy – na skutek uszkodzeń mechanicznych – pękają błony komórkowe czosnkowej cebulki.

O allicynie z jednej strony wiedziano więc dotąd, że nie ma jej w czosnku ot tak po prostu i trzeba ją jakoś “zrobić”, z drugiej strony nie było też tajemnicą, iż związek ów nie grzeszy stabilnością i w pozostawionym samemu sobie czosnku po pewnym czasie się rozpada. Teraz jednak wiemy już, kiedy i po jakich zabiegach jego poziom jest najwyższy.

Otóż okazuje się, że, jak dowodzi argentyński badacz Claudio Galmarini (Journal of Agricultural and Food Chemistry, vol 55, p 1280), by zmaksymalizować dobroczynne działanie czosnku, trzeba go po prostu zgnieść i odstawić na 10 minut przed zjedzeniem lub ugotowaniem. Potem można skonsumować przysmak na surowo bądź po krótkim (góra 6 minut) zagotowaniu. To wszystko.

Naukowcom pozostaje jeszcze do ustalenia, jak po zjedzeniu takiego smakołyku nie straszyć na metr oddechem. W międzyczasie amatorom kultowego warzywa życzę “smacznego”, a ich bliskim – dalszej wytrwałości.

Odpowiedzi: 62 do “Jak wzmocnić czosnek”

  1. bartek mówi:

    ja czosnek jadam gdy jestem chory, raczej nie zauważyłem zeby zdrowie mi sie wtedy polepszało, jedynie śmierdzi/pachnie (wybierz co ci bardziej odpowaiada) mi z ust :)

  2. lysakowski mówi:

    A gnieciesz wcześniej?
    ;)

  3. TJK mówi:

    Witam
    Cóż, czosnek najlepiej działa profilaktycznie, a konsumowany jest zgniatany zębami w dostatecznym stopniu. ;)
    Dodatkowo, jeśli mnie pamięć nie myli, w czosnku jest rzadko spotykany pierwiastek german, który korzystnie wpływa na mięsień sercowy.
    A na zapach, osobiście z powodzeniem, stosuję świeżo wyciśnięty sok z przynajmniej jednej cytryny, który wypijam przepłukując jamę ustną. Z mniejszym skutkiem można stosować nać pietruszki lub kwaśne jabłko.
    Pozdrawiam

  4. Ty wiesz kto mówi:

    Pamietam zlosliwe komentarze na tym blogu: “idz na blogi prawicowe, niewielu tam zaglada”. Wchodze tu i co widze: czosnek wyparl polityke, 3 komentarze. Co tam panie Tomku, oko Saurona skierowalo sie w inna strone i jest chwila do odetchniecia?

  5. brocha mówi:

    czosnek to podstawa :)

  6. amatil mówi:

    Mi czosnek pomaga na przeziębienie, choć nie potrafię stwierdzić, na ile jest to efekt placebo wspomagany intensywną wonią. BTW, gdzieś słyszałem, że to co śmierdzi i to co działa antybakteryjne to dwie różne substancje, ale nic nie dam sobie za to uciąć.

  7. uchachany mówi:

    Ha! Nastąpiła samodemaskacja Łysakowskiego! Zadeklarował się jako miłośnik czosnku!
    Po następnej notce poświęconej afirmacji cebuli nikt już nie będzie miał wątpliwości, kto zacz i wodą na czyj młyn jest Autor :-)…

  8. socjopatyczna_malkontentka mówi:

    skoro naukowcy tak wszystko wiedzą, to może wynajdą sposób na “oddech smoka”, podobno w krajach arabskich popularnym sposobem na to jest pogryzanie liści pietruszki.
    No dobra, ale ja mogę zionąć, natomiast liści pietruchy do ust nie wezmę. I co robić? Wujaszku Wania? Droga Redakcjo?

    Socjopatyczna fanka doprawiania czosnkiem wszytkiego co można, a szczególnie szpinaku.

  9. czescjacek mówi:

    a mnie się zdaje, że czosnkowy oddech to je mit. nigdy w życiu nikt mi nie zionął czosnkiem.

  10. TJK mówi:

    Witam
    Co nieco w temacie czosnku:
    Czosnek
    Pozdrawiam

  11. lysakowski mówi:

    “Ty wiesz kto”, jakoś mnie ostatnio nawet czosnek pociąga bardziej niż polska polityka :)

  12. tomo mówi:

    dzięki za tip! czosnek jest zdecydowanie niedoceniany mimo swojego na prawdę dobroczynnego wpływu. sam stosuję na późny wieczór – rankiem jest się już cudownym i pachnącym jak zawsze :)

  13. tuje mówi:

    Mójboże, Autorze! A zajrzyjże do internetu i zobacz choćby to:

    Lekarze ze Stanford University “conieco” o czosnku

    Stanford study drives stake through claims that garlic lowers cholesterol levels

    STANFORD, Calif. — When it comes to lowering cholesterol levels, garlic stinks, according to a new study from the Stanford University School of Medicine.

    Despite decades of conflicting studies about the pungent herb’s ability to improve heart health, the researchers say their study provides the most rigorous evidence to date that consuming garlic on a daily basis—in the form of either raw garlic or two of the most popular garlic supplements—does not lower LDL cholesterol levels among adults with moderately high cholesterol levels.
    [...]

    Czy pozostałe czosnkowe legendy są podobnego rodzaju?

  14. filkower mówi:

    No a smak i zapach? Mam wrażenie, że dyskutanci nie gotują lub gotują niewiele. Ogromnej ilości potraw po prostu nie da się przyrządzić bez czosnku. Kuchnia indyjska jest bez czosnku nie do pomyślenia. A sos vinegret bez czosnku? Czosnek rulez!!!

  15. tuje mówi:

    [filkower]
    A co ma dziarski smak wspólnego z “antybakteryjnym i antygrzybicznym” działaniem, o którym legendy krążą?

    Poza tym na jakiej podstawie sobie filkower takie wrażenie zbudowałoś, że niby “komentujacy nie gotują lub gotują niewiele”?

    Inne teksty też czytasz tak kreatywnie?

  16. puffin2 mówi:

    Czosnek to najważniejsza przyprawa! Czosnek to podstawa kuchni! Czosnek rulez!

    Poza deserami stosuję chyba do wszystkiego: sosy do makaronu, chińskie potrawki z kurczaka, sałatki…

    Po prostu siekam na drobne kawałeczki i dodaję, ew. rozgniatam łyżką jeśli potrzeba. Ale zapach, gdy się go wrzuci na gorącą patelnię z olejem! Zwłaszcza razem z cebulką pokrojoną w piórka!

  17. li-mu-bai mówi:

    Tuje – niestety – ma rację. Czosnek, gdy sie mu bliżej przyjrzeć nie działa. Już dawno zanegowano jego właściwości przeciwbakteryjne. Teraz pada kolejny mit – o jego ochronnym działaniu na serce i naczynia. Cholesterolu nie obniża, a ciśnienie spada na krótko. Szkoda.

  18. Blizna05 mówi:

    4.Bezczelnie nam wmawiają tacy zdrajcy jak Igor Janke, że TYLKO media PRYWATNE są absolutnie wolne od grzechu UPOLITYCZNIENIA. Cud, istny cud!!

    W tym świecie pełnym podłości, OBŁUDY, zakłamania i zła, wyłania nam się przecudna DZIEWICA medialna.
    DZIEWICA medialna niczym nie skażona, wolna od wszelkich pokus, całkowicie niezależna, z pieknym przymiotnikiem – PRYWATNA!

    Ktoby pomyślał, ze zwykły durny przymiotnik może mieć aż tak nieprawdopodobną dziewiczą MOC, czynić aż tak nieziemskie cuda???
    No proszę proszę, jaką se ładną wymyślili teoryjkę cwaniacy, by dalej bezczelnie ogłupiać ludzi.

    Nawet Janke na chama wciska nam tę KASZANĘ bez zmrużenia oka. Nieodparcie nasuwa się pytanie.
    Jak to możliwe by człowiek aż tak bardzo mógł się stoczyć? Jak wielką trzeba mieć pychę by tak pogardzać ludźmi, by aż tak obrażać ludzką INTELIGENCJĘ??

    I teraz sami powiedzcie, czy nie mielibyście chęci dać takiemu podłemu obłudnikowi za takie manipulacje w ten jego obłudny dziób???

  19. TJK mówi:

    Obalam kolejny mit
    Czosnek nie pomaga na Bliznę05 ;)
    Pozdrawiam mimo wszystko

  20. Maverick mówi:

    Przyznam szczerze, że jeżeli chodzi o mnie i osoby, z którymi mieszkam, to naszą reakcją na spotkanie w jakimś przepisie określenia “dodać ząbek czosnku”, jest jego automagiczna zmiana na związek frazeologiczny “dodać jeszcze jeden ząbek czosnku”. :D

  21. TJK mówi:

    Witam
    Związki frazeologiczne typu Maverick są automagicznie mile widziane w związkach występujących w potrawach zjadanych przeze mnie i osoby z którymi mieszkam w Polsce.
    Pozdrawiam mimo wszystko ;)

  22. taras mówi:

    jak dziala temperatura na allicyne-siarczki

  23. Meg mówi:

    Ignoracja jest zgubá dla rozwoju,wystarczy poszukc w publikacjach prof.Ozarowskiego aby przkonac sie o dzialaniu czosnku i to na wielu poziomach,jako srodka p/bakteryjnego,p/miazdzycowego.

  24. jerus mówi:

    Moim nieodłącznym dodatkiem do śniadania, obiadu, kolacji i czego tylko jeszcze można (no, byle nie słodkiego ;p) jest sos czosnkowy! ^^ Jak dla mnie najpyszniejsza postać przyrządzenia tego cudownego warzywka :) 30-40% majonezu, reszta śmietana 12-18%, pieprz, tyćko soli, koperek, zioła prowansalskie, może być też troche papryki w proszku i 4 (tak przeciętnie, choć ja potrafie dać i 6 ;) drobniutko pokrojonych ząbków naszego bohatera (na 250 ml) i odstawić na pare godzin żeby nabrał idealnego smaku i aromatu :) mniaaaami! ^^

  25. Anonim mówi:

    Wieczoerm, godz 19-20, obieram ząbki, kroję w plsterki, wrzucam do szklanki ze sokiem pomidorowym, trochę pieprzu. Po 5-10 minutach piję OK

  26. anula mówi:

    Czosnek dziala znakomicie na przeziebienia. 5 zabkow miazdze drewniana deska. Wrzucam “zgniotki” do kubka. Po dluzszej chwili zalewam wrzatkiem. Pic po 2 godzinach. Czosnek to swietny antybiotyk, ale krotko dziala wiec najlepiej (dla naszej watroby) pic po lyczku co 1,5 – 2 godziny. Popijac codziennie do wyzdrowienia. Tak lecze moje 8 letnie dziecko ktore juz od 4 lat nie wie co to antybiotyk.

  27. Wegetarianin - jadłospis Tomka. » Czosnek - jeszcze zdrowszy… mówi:

    [...] i znalazłem tutaj. Jak się okazuje właściwości zdrowotne czosnku, są dosyć jakby to powiedzieć specyficzne. [...]

  28. Anonim mówi:

    proponuję porównac czsnek kupowanyw sklepie z takim drobnym polskim z babcinego ogródka jeg smak iintensywnośc działania są zgola inne

  29. Anonim mówi:

    po zjedzeniu czosnku wypij szklankę ciepłego mleka i już po zapachu

  30. just a mówi:

    a co zrobic zeby nie wypalal podniebienia ??

  31. Anonim mówi:

    Ciekawe czy placebo może być aż tak silne?
    Zawsze na wszelkie przeziębienia, anginy czy grypy stosowałem czosnek. Często nie mogłem sobie pozwolić z uwagi na konieczność obcowania z ludźmi a jak już mogłem – bycza dawka + środki napotne (malina, lipa, polopiryna) + cytryna, odpowiednie przykrycie i sen. Kolejnego dnia po dreszczach, kaszlach, lekach przeciwgorączkowych i chęci zejścia nie było śladu, osłabienie tylko, bladość i satysfakcja. Parę razy nie wzięłem zapisanego antybiotyku na zapalenie oskrzeli i dobrze się skończyło. W ostatnich pięciu latach antybiotyk wybrałem na boreliozę (co poważne to poważne). Zawsze gryzłem dokładnie. Wydaje mi się ważne, że ma być dużo, co najmniej rano i wieczorem po 2 (jak małe to trzy) ząbki + to wszystko o czym wspomniałem i w trakcie porządnego posiłku. Z jakiegoś wewnętrznego przekonania kupuję tylko krajowy, najchętniej fioletowy, biały chński mnie nie przekonuje. Dzieciom nie da się go stosować, nawet jak metoda jest ok to brzuszki je mogą rozboleć, nie polecam próbować. Ciekawe, że o rzeń-szeniu, yohimbe czy narkotykach jest tyle naukowych, popartych badaniami opracowań. Analizowano, obserwowano grupy ochotników itp a czosnek jak kto uważa. Nie ma nic konkretnego, niby tak a może nie. Mój mały syn twierdzi, że telewizja kłamie bo w chipsach nie ma tego co obiecują, w internecie ludzie piszą co chcą i to są często głupoty a babcia go jeszcze nigdy nie okłamała.
    Pozdrawiam!

  32. Anonim mówi:

    A żeby nie wypalał podniebienia, trzeba go jeść razem z kapustą kiszoną. Duży gryz kapuchy lekko pogryźć, wtedy można dołożyć nawet 1/2 ząbka i razem to przeżuć dokładnie z uśmiechem.

  33. tropiący mówi:

    Niedawno miałem pouczającą historię z czosnkiem. W szafce znalazlem torebkę ze sproszkowanym czosnkiem. Pomyślałem, że dobrze by było łyknąć tego trochę, wszak to ponoć samo zdrowie. Wziąłem tego z pół łyżeczki na język i połknąłem. W miękkiej części podniebienia poczułem pieczenie. Po jakimś czasie, na miękkim podniebieniu wyczułem językiem pęcherz. Pęcherz się powiększał. W lustrze zobaczyłem, że bąbel wypełniony jest krwią. Był twardy, więc zacząłem go uciskać językiem. PO pewnym czasie pękł, a krew wyciekła. No i kilka dni czułem to miejscce przy połykaniu, zanim się wygoiło. NIE BIEŻCIE SPROSZKOWANEGO CZOSNKU WPROST DO GĘBY! !! A może ktoś powtórzy ten eksperyment ?

  34. ja mówi:

    moim zdaniem to niektórzy naukowcy obalają czosnek aby firmy farmaceutyczne nie stracily na antybiotykach, wiedz to jest biznes, ja jem i bede jadł czosnek nie zważając na to co pisza, gdyby wszystko bylo prawda co pisza, to juz na nie jedna nieuleczalna chorobe mieli by lek, ale po prostu nie chca, chca by ludzie chorowali i wydawali kase na leki, i dzieki temu sie nie uodparniamy i taka jest kolej rzeczy ze chorujemy, a procz tego kreuja jakies inne choroby zeby inna firma ktora ma lek zarobila.

  35. seba mówi:

    Ja jem czosnek, bo jadła i je go cała moja rodzina. Rodzina mojej żony raczej od czosnku stroni. Przeważają tam opinie ze szkodzi na wątrobę i inne takie. Fakty mają sie tak. Ja nie choruję od kilkunastu lat, rodzina żony owszem. Żona już się przekonuje.
    Żeby nie paliło to trzeba przegryźć jeszcze jeden ząbek. ;).
    Nie rozpuszczać we wrzątku. Mieszać z ciepłym mlekiem (do 40st.C)i miodem. Doraźne zażywanie czosnku może wywoływać jakieś sensacje żołądkowe bo nauczeni doświadczeniem przyjmujemy więcej jak czujemy ze jesteśmy bardziej chorzy. Nic bardziej błędnego. Profilaktycznie średnio ząbek (nie stosować sproszkowanego czosnku) dziennie i będziecie zdrowi.
    Mógłbym popisać jeszcze o cebuli ale wam tego oszczędzę

  36. Si mówi:

    Zapach/smród czosnku przechodzi trochę jak wypije się jogurt lub mleko.

  37. kwakwa mówi:

    Czosnek zawsze mi pomagał w przeciętnych ilościach. Jednak terza walczę z czymś bardziej poważnym (dobrze że jest weekend ;)) Główka na kolację, główka na sniadanie, główka na obiad i znów główka na kolację. Jak nie wygram z tą infekcją to stracę całą wiarę w czosnek. Jutro dzień na wietrzenie i w poniedziałek zdrowa do roboty! (Jeśli przeżyję oczywiście)

  38. Czosnkoholik! mówi:

    Jestem uzależniony od czosnku, na to nie ma lekarstwa. Jego najlepszy zapach jest po przetrawieniu! Daje czadu. Wchłaniam go codziennie od roku! Faza gwarantowana! Oddechem zabijam!

  39. fire8all mówi:

    We Włoszech jedzą dużo przypraw między innymi czosnek
    ich sposób na zapach to obtoczyć plasterek cytryny solą i przeżuć to przez chwile
    podobno ma pomagać

  40. asienka mówi:

    wlasnie sie kuruje czosnkiem(jestem ostro przeziębiona), Czy na kanapce pokrojony drobno też pomaga?

  41. Shape mówi:

    O tak! też jestem uzależniony od czaosnku i to nie jest do końca przenośnia. :) Niemalże codziennie zjadam min. 2 ząbki. :)

  42. kamalaska mówi:

    dziala na zapalenie dziąsła i ropę w zębach.leczy zmniejsza opuchliznę,usuwa ból:DDDD

  43. pahiwn mówi:

    mleko niweluje zapach czosnku z ust:)

  44. MS. mówi:

    Sobota, niedziela, Sylwester, Nowy Rok ledwo przeżyłem z silnym bólem całej prawej szczęki z powodu zębów w zaawansowanej paradontozie. 2 stycznia u dentysty (prywatnie) stwierdził, że dla mnie nie ma już lekarstwa. Trzeba usunąć wszystkie zęby i postarać się o protezę, byle ładną. Szybko się zagoi, przyzwyczaję się do protezy i po co mi te miliardy bakterii na zębach? Wróciłem do domu zgnębiony choć mam wszystkie swoje zęby (32 szt) i mam 53 lata. Przypomniałem sobie jak mój św. pamięci ojciec walczył z parodontozą, choć jeszcze niewielu umiało to schorzenie właściwie nazwać. Właśnie przy pomocy czosnku. Dziś 6 stycznia nie ma śladu po bólu, zęby jakby mniej rozchwiane, silniejsze. Cztery dni kuracji czosnkowej, mimo protestów domowników i po bólach. Przeżuwałem powoli chorymi zębami 3 razy dziennie po jedzeniu po 2 tabletki z czosnku polskiej firmy “Labofarm”. Przy okazji pozbyłem się kataru, przeziębienia i bólu głowy.
    Serdecznie pozdrawiam.

  45. Jerzy mówi:

    Z czosnkiem drodzy Panstwo nalezy ostroznie. Dawkowanie niezbyt duze ilosciowo
    natomiast zdecydowani systematyka!!!
    Aromat poczosnkowy (o przepraszam) a raczej chuch zdecydowanie odpychajacy
    mozna zlagodzic sporo!!!
    Natka swiezej pietuyszki drobno pokrajana to nr 1.W niemniejszym stopniu
    tzw. swieza zielenina na wiosne. Co zrobic w czasie innych por roku?
    Nalezy eksperymentowac. Np z kiszonkami . Wszystkie zabiegi nie daja pelnego
    rezultatu nie mniej jednak roznica jest zasadicza.

  46. Gośka mówi:

    Czosnek “żyły prości krew czyści”

  47. stefans100 mówi:

    Ja mam 55 lat i od 5 miesięcy jem czosnek marynowany ,- kupuje w słoiczku i dziennie 5 ząbków zjadam . Nie ma tego pieczącego smaku i nieprzyjemnego zapachu , super , zbija mi cholesterol miałem 320 a teraz 168 . także praca jelit jest wspaniała ustabilizowało się schorzenie (luźni- twardo) .Wspaniałe warzywo!Bardzo polecam

  48. arizo mówi:

    Staram się jeść czosnek prawie codziennie do każdego posiłku. Kataru czy przeziębienia nie miałem od kilu lat. Właściwości lecznicze na pewno ma, poza tym aspekt psychologiczny “jem naturalny i bardzo zdrowy lek” też nie pozostaje bez wpływu.

    Z innej beczki. Czosnek ma swoje zbawienne właściwości o których większość z nas wie
    ale co wiecie o witaminie ” C ” w super mega dawkach?
    Z reguły witamina przepisywana jest podczas przeziębienia w niewielkich ilościach 2-3 tabletki na dobę. Witamina C jest panaceum na “wszelkie zło” ale w ilościach mega 30-40 tabletek na dobę w zależności od masy. Nie rozpisuje się tu naukowo ale poszukajcie więcej info na ten temat:)

  49. Jezyki Obce mówi:

    Mam teraz fajną stronkę zapraszam wszystkich http://www.tlumaczenia-jezyki.blogspot.com

  50. Smok mówi:

    Ja tam wcinam czosneczek od jesieni do wiosny codziennie , świeżutki i w naparze z mleczka – zdrowie , wszystko stoi jak sosenka , no i ten podniecający zapaszek wokół mnie .

    Pozdrawiam

  51. wiesiek mówi:

    Witam Pana,Panie Tomku i pragnę podziękować za artykuł o sposobie wzmocnienia leczniczego działania czosnku co stosuję od czasu przeczytania pańskiego przekazu. Pan w to nie uwierzy jak wielu innych jak napiszę że żyje dzięki czosnkowi którego spożywam bardzo duże ilości bo prawie średniej wielkości główkę-codziennie od kilkunastu lat z małymi przerwami. Przyczyna jest prosta, jestem chory nieuleczalnie na azbestową pylicę płuc- azbestozę. niewielu długo żyje rak płuc,a ja żyje i mam się dobrze dzięki czosnkowi, niszczy prawie wszystko. Wpływ na płuca idealny ale nie będę się rozpisywał niech każdy spróbuje sam jak będzie chory.

    Pozdrawiam

  52. rufin mówi:

    z tym granulowanym czosnkiem to moglo byc tak, byl przeterminowany, albo toksyny sie uwolnily,ja jak stosuje czosnek, jestem zdrowy a udziela mi sie katar,oczywiscie gryze- piecze nie bez powodu,leczy sie jama ustna. jak kazdy bedzie podchodzil do czosnku tak- nie jem bo zapach, to nigdy nie odkryje antytoksycznego naturalnego dzialania . u mnie tylko ja jem czosnek w domu i tylko ja nie choruje.peace

  53. NEFRETETE mówi:

    Polecam panstwu strone “Kategoria-sposöb na grzybice pochwy” i po mimo prostoty wypowiedzi,
    przy dluzszych ogledzinach okazuje sie ,ze czosnek moze miec dla- 75%kobiet w Polsce dotchnietych ta choroba, 90%mialo z nia stycznosc… (…)cudotworcze dzialanie… _sama sprawdzilam i rezultat byl pozytywnie zaskakujacy. W pierwszej wypowiedzi zwrocmy uwage na podany link. Ja na usuniecie swoistego zapachu czosnku ,polecam jak najbardziej poranny sport(wypocimy troszke toksyn i zapachu towarzyszacego krola dzisiejszej wypowiedzi) jak i wypicie szklanki mleka. Aby bardziej wzbudzic panstwa ciekaosc dodam; obrany zabek czosnku aplikujemy dopochwowo. Pozdrawiam Serdecznie Panie Tomku

  54. kuniszko mówi:

    Co do zapachu z ust to twierdzę że ok 90% przykrego zapachu z ust da się usunąć – fizycznie pozbywając się resztek czosnku z kieszeni zębowych i przestrzeni międzyzębowych za pomocą urządzenia do czyszczenia zębów wodą pod ciśnieniem. Podczas takiego mycia widać ile czosnku się wydostaje z zakamarków jamy ustnej. Samo mycie zębów, picie mleka, soku z cytryny czy zagryzanie zieleninki to za mało. 90% sukcesu to wyzbycie się resztek czosnku z jamy ustnej. Oczywiście jak ktoś zje tyle czosnku że ze skóry czuć na kilka metrów to mycie zębów też nie pomoże.

  55. 4g63 mówi:

    kto niby wymyślił że czosnek brzydko pachnie? jem wieczorem, rano czuję już tylko delikatny aromat.. ale to przyjemne

  56. Ratamahatta mówi:

    czosnek jest zajebisty! niszczy larwy nicieni (nawet glisty ludzkiej) i wypędza dorosłe osobniki, dobrze działa na cały organizm, szczególnie tkankę łączną płynną oraz nabłonkową oczyszczając krew i nabłonek płaski jednowarstwowy poprzez rozpuszczenie toksyn i wspomaganiu niszczenia drobnoustrojów.

  57. Tad mówi:

    Mam pytanie-choruje na dne moczowa.Uwielbiam czosnek.Czy sa jakies przeciw wskazania?

  58. Wojtek mówi:

    Tak się zastanawiam na ile czosnek jest pożyteczny i dochodzę do wniosku że jak by czosnek kosztował 200 PLN, to raczej nawet na tym forum było by 2 ludzi od PR którzy by pod różnymi nikami zachwalali by jakie to dobre. Jednak czosnek kosztuje 2 pln i nie będzie zarobku dla ludzi z PR więc jak dla mnie opinie są raczej mało “dopasowywane dla odbiorców” i lecę do sklepu :D.

  59. Anonim mówi:

    czosnek pomogl mi przy chorobach skory owrzodzeniach i shudlam przy okazji jem codziennie od 2 miesiecy rewelacja

  60. Maro mówi:

    Mi pomógł na ból zęba spowodowany prawdopodobnie zapaleniem- zgryziony czosnek potrzymałem w okolicy zęba i następnego dnia śladu nie było po bólu

  61. Jozin mówi:

    zażywam od paru miesięcy, nieregularnie. Czasem budzę się rano, czuję się rozbity, jakbym miał zachorować, gardło trochę boli. Dwa ząbki czosnku powoli gryzione i po paru godzinach już czuję się dobrze. Aż się wierzyć nie chce.

  62. Madiv mówi:

    Jem czosnek od dziecka.Można powiedzieć że w zasadzie nigdy nie chorowałem (2-3 razy)w moim 50 letnim życiu.Czosnek jem jak dzieci czekoladę i mój syn tak samo.Zona nie lubi czosnku ja uwielbiam jak tylko poczuję ten wspaniały zapach dostaję ślinotoku jak dziecko na słodycze.Pozdrawiam czosnek to nie mit to zdrowie!!

Dodaj komentarz